Podczas obrad V sesji Rady Miejskiej w Pelplinie (27 lutego 2015 r.), przedstawiona została informacja o zapewnieniu podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej dla mieszkańców Miasta i Gminy Pelplin w 2015 roku. Pomimo zaproszeń w obradach nie wziął żaden przedstawiciel podmiotów medycznych świadczących usługi na terenie Gminy Pelplin.


Treść informacji dostępna jest >TUTAJ<

 

Poseł Jan Kulas (PO) komentuje wydarzenia kulturalne Pelplina oraz deklaruje współdziałanie z posłem Kazimierzem Smolińskim (PiS).

 

27 lutego 2015 roku o godzinie 13.00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Pelplinie odbędzie się V sesja Rady Miejskiej w Pelplinie.

PLANOWANY PORZĄDEK OBRAD

1.  Sprawy regulaminowe
a) otwarcie sesji
b) zatwierdzenie porządku obrad sesji
c) przyjęcie protokołu ostatniej sesji

2.  Informacja Burmistrza Miasta i Gminy Pelplin z prac w okresie między sesjami.

3.  Informacja o zapewnieniu podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej dla mieszkańców Miasta i Gminy Pelplin w roku 2015 (druk nr 28)
a) dyskusja

4.  Informacja o programie obchodów związanego z realizacją uchwały w sprawie ogłoszenia roku 2015 „Rokiem samorządności” (druk nr 29)
a) dyskusja

5.  Informacja o realizacji zadań Gminy w zakresie oświaty na terenie Miasta i Gminy Pelplin (druk nr 30)
a) dyskusja

6.  Informacja o funkcjonowaniu Miejskiego Ośrodka Kultury (druk nr 31)
a) dyskusja

7.  Podjęcie w sprawie zasad przyznawania osobom fizycznym, wspólnotom mieszkaniowym, osobom prawnym i przedsiębiorcom dotacji z budżetu gminy Pelplin na demontaż, transport i unieszkodliwianie odpadów niebezpiecznych zawierających azbest oraz budowę przydomowych oczyszczalni ścieków. (druk nr 32)
a) dyskusja
b) podjęcie uchwały

8.  Podjęcie uchwały w sprawie przyjęcia programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności zwierząt na terenie miasta i gminy Pelplin na rok 2015 (druk nr 33)
a) dyskusja
b) podjęcie uchwały

9.  Podjęcie uchwały w sprawie zmiany Uchwały Nr III/13/14 z dnia 18 grudnia 2014 roku w sprawie powołania członków Komisji Rady Miejskiej w Pelplinie (druk nr 34)
a) dyskusja
b) podjęcie uchwały

10.  Podjęcie uchwały w sprawie przystąpienia Gminy Pelplin do Stowarzyszenia Lokalna Grupa Działania Wstęga Kociewia (druk nr 35)
a) dyskusja
b) podjęcie uchwały

11.  Podjęcie uchwały w sprawie ustalenia zasad zwrotu kosztów podróży służbowych dla sołtysów (druk nr 36)
a) dyskusja
b) podjęcie uchwały

12.  Interpelacje i zapytania

Urzędnicy z Urzędu Miasta i Gminy w Pelplinie wyjaśniają przyczyny dla których zdecydowali się na wydanie decyzji zezwalającej na wycinkę kasztanowca białego rosnącego przy ul. Mickiewicza w Pelplinie, który kilka dni temu zniknął z miejskiego krajobrazu. Stało się tak ze względów bezpieczeństwa. Istniało realne zagrożenie, że drzewo mogłoby runąć. Wskazywała na to jego zła kondycja i znaczne przechylenie kasztanowca w kierunku jezdni. Szczegóły wyjaśnia Zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Pelplin Dariusz Górski.

     Nie wszyscy mieszkańcy pogodzili się z faktem wycinki około stuletniego kasztanowca, który rósł  przy głównej ulicy w Pelplinie. Faktem jednak jest, że stwarzał on zagrożenie zdrowia, a nawet życia dla przechodniów i kierowców.

     Zanim podjęto decyzję o jego usunięciu, władze gminy zleciły wykonanie dwóch, niezależnych od siebie, ekspertyz. Przeprowadzone zostały one przez dendrologa oraz Stowarzyszenie Eko-Inicjatywa z Kwidzyna. Ekspertyzy miały wykazać jaki jest stan faktyczny drzewa. Nikt bowiem, bez przeprowadzonych badań, nie chciał podejmować decyzji w tym temacie.

     "Stwierdzono, że drzewo znajdowało się w bardzo złej kondycji zarówno technicznej jak i zdrowotnej, co mogło skutkować jego przewróceniem" – mówi Dariusz Górski, zastępca burmistrza Miasta i Gminy Pelplin. "Nie mogliśmy ryzykować bezpieczeństwa mieszkańców, przechodniów i kierowców".

     W ramach przeprowadzonych badań, udokumentowano procesy gnilne pnia drzewa. Okazało się też, że kasztanowiec w wyniku utraty większości masy korzeniowej, nie miał podpory w postaci rozbudowanego systemu korzeniowego i nie byłby w stanie prawidłowo funkcjonować. Część korzeni zostało usuniętych w wyniku prac drogowych i robót związanych z wymianą gruntu, które były przeprowadzone przed laty. Te, które pozostały w znacznej części znajdowały się pod pobliskim budynkiem, przeznaczonym obecnie do rozbiórki. Jego konstrukcja jest uszkodzona, ściany pękają w osi pnia drzewa. Dodatkowo drzewo niebezpiecznie pochylone było w kierunku chodnika i ulicy, jednocześnie podnosząc grunt po przeciwnej stronie. Istniało zatem poważne zagrożenie, że drzewo runie. Jeśli nie samoistnie lub w wyniku wiatru, to w momencie prac rozbiórkowych budynku, nie posiadającego fundamentów.

     Eksperci stwierdzili, że kasztanowiec posiadał również kruche konary i w okresie dojrzewania owoców, gałęzie były narażone na złamanie pod wpływem wiatru. Taka sytuacja byłaby niezwykle niebezpieczna dla wszystkich poruszających się ul. Mickiewicza w okolicy kasztanowca. 

     "Zastanawialiśmy się w jaki sposób można by uratować drzewo" – kontynuuje Dariusz Górski. "Myśleliśmy o zmniejszeniu korony kasztanowca, aby przesunąć środek ciężkości. To jednak pogłębiłoby problemy zdrowotne, a w konsekwencji doprowadziłoby do ponownego osłabienia stabilności kasztanowca. Rozważaliśmy też wykonanie specjalnych podpór dla drzewa jednak rosło ono w takim miejscu, że podpory musielibyśmy umieścić na jezdni. To oczywiście było nierealne, gdyż wiązałoby się ze wstrzymaniem ruchu pojazdów.Mając na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo mieszkańców, podjęto decyzję o wycięciu kasztanowca. W zamian właściciel działki posadzi na terenie gminy 20 kasztanowców oraz 20 sztuk lipy drobnolistnej.

Materiały nadesłane przez UMiG w Pelplinie.

 

19 lutego 2015 r. przy ulicy Mickiewicza w Pelplinie wycięto kasztanowiec. Dla jednych był to nietykalny symbol Miasta dla innych drzewo stanowiące zagrożenie dla zdrowia i życia.